Pomóc NATURZE

Dziesięć razy ekologia

O programie

Dziesięć odcinków poświęconych ekologii pokazuje przyrodnicze osobliwości Tatr, Gorców, Pienin i masywu Babiej Góry oraz porusza kilka istotnych problemów z tej dziedziny, jak: skażenie powietrza, uzyskiwania energii z odpadów, stan zapory w Niedzicy po 20 latach jej istnienia i zanieczyszczenie sztucznego zbiornika, niszczący żywioł rzeki Białki; możliwość wykorzystania geotermalnych i solarnych źródeł energii. Ekologiczny cykl przedstawia zagrożenia dla środowiska naturalnego, ludzkiego zdrowia i ekosystemu oraz próby przeciwdziałania im. Daje możliwość obejrzenia m.in. unikatowych nagrań dzikich drapieżników na udostępnionych przez parki narodowe materiałach filmowych z fotopułapek. Odcinki zostały zrealizowane dzięki dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.

Programy

Odcinki cyklu "Pomóc naturze"

Plaga gorczańskich szlaków

Plaga gorczańskich szlaków

„...Gorce są zaciszną świątynią przyrody, a choć nie imponują wyniosłością szczytów ... to przecież mają niezwykle wiele powabu. Ten powab stanowi wielka obfitość hal i polan, powódź borów i najwspanialsza panorama Tatr.”– tak pisał o Gorcach Kazimierz Sosnowski, w pierwszym, krajoznawczym opisie tych gór. Choć od tego czasu minęło ponad sto lat, do wędrówki po Gorcach wciąż zachęcają dokładnie te same walory przyrodnicze, a góry te nadal wydają się doskonałym miejscem odpoczynku dla wszystkich poszukujących ciszy, malowniczych krajobrazów oraz kontaktu z naturą. Tę ciszę i spokój coraz trudniej jednak w Gorcach odnaleźć...

Nie zadeptać fioletowego cudu

Nie zadeptać fioletowego cudu

W pierwszych dwóch tygodniach kwietnia wejścia do tatrzańskich dolin zmieniają się w liliowo kwitnące łany. Coroczne kwietne zjawisko przyciąga rzesze turystów. O niezwykle malowniczym fenomenie tatrzańskich krokusów - w materiale z cyklu Pomóc Naturze 2018.

U źródeł dwóch mórz. Hydrologiczne osobliwości rejonu Babiej Góry

U źródeł dwóch mórz. Hydrologiczne osobliwości rejonu Babiej Góry

Pasmo Babiogórskie to bardzo ciekawy hydrologicznie obszar, charakteryzujący się bogactwem źródeł i strumieni, występowaniem licznych stawków, kilku malowniczych wodospadów i unikalnych zjawisk wodnych. Masyw Babiej Góry pod względem zasobów wodnych ustępuje w polskich Karpatach jedynie Tatrom. Wyjątkowy jest już sam fakt, że pasmo babiogórskie jest najbardziej na północ wysuniętym odcinkiem wielkiego europejskiego działu wodnego, oddzielającego zlewnię Bałtyku od zlewni Morza Czarnego. Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka z cyklu Pomóc Naturze 2018, w którym z kamerą odwiedzamy Mokry Stawek, brzegi Skawicy, potoki należące do zlewni obu mórz oraz zjawiskowy wodospad na Mosornym Potoku.

Sowy – coraz bardziej miejskie

Sowy – coraz bardziej miejskie

Co tak naprawdę wiemy o sowach jako takich? Czy to prawda, że coraz częściej wybierają one miasta jako teren do osiedlania się i wychowania młodych? Jakie są ich zwyczaje? Jaką rolę pełnią w środowisku? Jak możemy im pomóc, jak je chronić? I wreszcie - czy to prawda, że sowy mieszkają w Nowym Targu? Te pytania na Podhalu można zadać tylko jednej osobie, z którą wybraliśmy się wspólnie na spacer w jedno wyjątkowe miejsce...

Najwyżej w Polsce położona bacówka – perełka z przyrodniczą misją

Najwyżej w Polsce położona bacówka – perełka z przyrodniczą misją

Bacowanie - zawód na pół roku, ale praca całodobowa. Nieustająca odpowiedzialność za powierzone owce. Z każdej bacówki jest daleko do domu, jednak Krzysztof Gach - baca spod Turbacza - do domu schodzi tylko wtedy, kiedy jest to konieczne. Pasie 300 owiec na Hali Długiej pod siodłem Turbacza, na wysokości ponad 1200 metrów. Jego drewniana chata jest najwyżej położoną, czynną bacówką w Polsce.

Łańcuch rąk i serc dla Tatr – dekada wolontariatu

Łańcuch rąk i serc dla Tatr – dekada wolontariatu

Ewenement łąk pienińskich w obszarze Pienińskiego Parku Narodowego. Unikatowość i bioróżnorodność tych enklaw pokazana w czasie najintensywniejszego kwitnienia (przełom maja i czerwca). Zagrożenie ze strony największego wśród polskich parków narodowych obciążenia ruchem turystycznym, w połączeniu z elementami edukacji: jak zachowywać się na terenie Parku.

Najgłębszy odwiert geotermalny – za cztery lata ogrzeje miasto

Najgłębszy odwiert geotermalny – za cztery lata ogrzeje miasto

Decyzja, która zapadła na centralnym szczeblu, już wkrótce radykalnie ograniczy niską emisję w kotlinie podhalańskiej, powinna też dobroczynnie wpłynąć na koniunkturę turystyczną i rozwój regionu. 45 milionów zł z ministerstwa środowiska dostała gmina Szaflary, by wykonać najgłębszy odwiert geotermalny w Polsce. Może on sięgnąć nawet ponad siedmiu kilometrów w głąb ziemi. Tak potężnego i pionierskiego przedsięwzięcia nie realizowała jeszcze żadna z gmin. Ciepło z eksperymentalnego odwiertu ma docelowo ogrzać i Nowy Targ.

Nie zabijajcie gniewosza !

Nie zabijajcie gniewosza !

Pieniński Park Narodowy ze szczególnym uwzględnieniem okolic Sromowiec Niżnych, jest miejscem, gdzie aktualnie żyje najliczniejsza w Polsce, udokumentowana populacja gniewosza plamistego – jednego z najrzadszych gadów Europy. Ten niejadowity gad jest często mylony ze żmiją zygzakowatą i niepotrzebnie zabijany. Zachęcamy do obejrzenia materiału edukacyjnego, który pozwoli zapoznać się z gniewoszem i zdemaskować zgubne dla populacji węży mity, jakie niestety wciąż pokutują w naszym społeczeństwie. 

Geologiczna osobliwość na granicy Pienin i Gorców

Geologiczna osobliwość na granicy Pienin i Gorców

Leżąca we wsi Kluszkowce góra Wdżar – zwana również Żarem lub Wżarem to szczyt wyjątkowy na skalę całych Beskidów Zachodnich, jeśli chodzi o budowę geologiczną. Na tej niewysokiej, bo mierzącej 767 metrów nad poziomem morza, mocno zagospodarowanej przez człowieka górze występuje bowiem andezyt w trzech odmianach. Zbudowana ze skał wulkanicznych, różni się budową geologiczną zarówno od Beskidów, jak i Pienin, na których styku leży. Wbrew obiegowej opinii, nie jest jednak wulkanem!

Pszczoły naszych gór

Pszczoły naszych gór

Już Karol Darwin powiedział, że od momentu, gdy na ziemi wyginie ostatnia pszczoła, ludzkości pozostają jedynie 4 lata życia. Mimo, że jesteśmy wysoko rozwiniętą cywilizacją, tak naprawdę uzależnieni jesteśmy nadal od tego małego, pracowitego owada, obecnego na naszej planecie od blisko 40 mln lat, wiodącego dominującą rolę w procesie zapylania roślin i plonów. Jak wygląda pszczele życie na Podhalu i Podtatrzu?

Fauna bez paszportu. Ptaki pogranicza babiogórskiego

Fauna bez paszportu. Ptaki pogranicza babiogórskiego

Świerkowy las - odradza się, umierając

Świerkowy las - odradza się, umierając

Las świerkowy - symbol szybkiego pięcia się ku niebu, strzelistości i siły. Połacie takich lasów w naszej części świata można spotkać od Norwegii po Ural. To on nadaje charakteru dolnym i górnym reglom gór, w Tatrach pnąc się do wysokości prawie 1600 m.n.p.m. Niższe niż Tatry Gorce to królestwo świerkowego boru. W bardzo rozmaitym przyrodniczo obszarze Gorczańskiego Parku Narodowego, zwłaszcza na stokach południowych i zachodnich, są jednak enklawy powalonych, opanowanych przez grzyby mchy i porosty, niekiedy już próchniejących drzew. Widok to smutny, nawet przerażający. Tak wygląda zamierająca świerczyna.

 

Sejsmiczna zapora

Sejsmiczna zapora

Polska uchodzi generalnie za kraj asejsmiczny tj. taki, w którym poziom występowania naturalnych trzęsień ziemi jest bardzo niski. Nie oznacza to jednak, że nie występują one wcale. Kotlina orawsko – nowotarska stanowiąca część Pienińskiego Pasa Skałkowego, a w jej obrębie – rejon Jeziora Czorsztyńskiego - jest uznawana za najbardziej sejsmiczny rejon w Karpatach Polskich. W celu obserwacji naturalnej sejsmiczności na tym obszarze, już w połowie 1960 roku w Niedzicy zainstalowano stację należącą do Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk. Co wynika z prowadzonych tam badań? 

Dom Przyrody, park Ludzi czyli Tatry w multimedialnej pigułce

Dom Przyrody, park Ludzi czyli Tatry w multimedialnej pigułce

Centrum Edukacji Przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego to w tej chwili perełka na skalę Polski południowej. Zachęcamy do obejrzenia reportażu na temat nowo powstałego obiektu edukacyjnego. Cała gama zjawiskowych efektów, jakie towarzyszą jego zwiedzaniu, ma zadziwiać i ciekawić, ale przede wszystkim uczyć szacunku do przyrody i właściwych zachowań w górach.

Dwa oblicza wilka

Dwa oblicza wilka

Wilk to – obok lwa -  zwierzę chyba najmocniej obecne we wszystkich mitach, legendach, baśniach, wierzeniach i sztuce. Tak było od zarania dziejów ludzkości. Często występował jako symbol zagrożenia, zła; sił mrocznych i dzikich. W kulturach plemiennych zabiegi szamańskie służyły temu, by człowiek mógł posiąść jego siłę i niezależność. Mit o wilczycy kapitolińskiej, która wykarmiła założycieli Rzymu – Romulusa i Remusa – jest z kolei obrazem opieki wilków nad ludźmi. Na europejskim kręgu kulturowym silne piętno odcisnęło bliblijne utożsamienie wilka z diabłem, czyli antagonistą Chrystusa przedstawionego w postaci baranka i pasterza owiec.

Bez selfie z niedźwiedziem

Bez selfie z niedźwiedziem

Największy z polskich drapieżników, niedźwiedź brunatny, od dawna budził respekt i strach. Z powodu tego strachu i szkód wyrządzanych w pasterstwie, przed wojną i podczas wojny niedźwiedzie były bezlitośnie tępione. Sam Jan Krzeptowski-Sabała - „Homer Tatr”, przewodnik, myśliwy i muzykant, chwalił się zabiciem kilkunastu osobników. Bowiem pomimo, że podstawą diety niedźwiedzia są ryby, ptaki i ich jaja, miód, owoce, nasiona, grzyby, dżdżownice, ślimaki, w ostateczności trawa – to wszystkożerny ssak poluje też na jelenie i łosie, a znaczne szkody potrafi czynić w stadach bydła i owiec.

Edukacja dla przyrody pogranicza

Edukacja dla przyrody pogranicza

Leżąca na styku Polski i Słowacji Babia Góra to miejsce wyjątkowe, urzekające majestatem i owiane tajemniczą aurą. Dominująca nad krajobrazem góra fascynuje i przyciąga, ciesząc się wciąż niesłabnącą popularnością wśród turystów i badaczy. Samotna wśród innych gór, jest nierozerwalnie związana z ludźmi mieszkającymi u jej podnóża, buduje ich tożsamość, ale też potrzebuje ich troski, opieki i ochrony. Jedną z jej form jest realizowany właśnie mikroprojekt "Edukacja dla przyrody pogranicza".

U źródeł wód – nie taki kryształ…

U źródeł wód – nie taki kryształ…

Tu, gdzie biją źródła, potoki płyną ze skalnych wywierzysk, a połacie lasów sprzyjają retencji wilgoci, wody powinny być krystalicznie czyste. Ten naturalny stan rzeczy w cudownie ukształtowanym terenie skutecznie jednak potrafił zmienić sposób gospodarowania człowieka i brak świadomości związków przyczynowo-skutkowych między biologicznym i chemicznym skażeniem gruntu, a stanem wód powierzchniowych i podziemnych. To, co stanowi o uroku podgórskiego regionu, czyli malowniczość wzniesień, dolin i spadków terenu, jest jednocześnie czynnikiem wyjątkowo sprzyjającym kumulowaniu się wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń w wodach płynących, stojących i podskórnych.

Kopuła szczytowa Turbacza – unikat nieco konfliktogenny

Kopuła szczytowa Turbacza – unikat nieco konfliktogenny

Zaliczany do korony szczytów polskich, wsławiony jako jeden ze szlaków papieskich, pamiętający walki partyzanckie z lat II wojny światowej, Turbacz kojarzy się głównie ze wzniesionym pod jego czołem dużym, charakterystycznym obiektem schroniska. Właściwy szczyt Turbacza to jednak punkt odległy o kilkaset metrów w górę, centrum 250-hektarowej powierzchni kopuły Turbacza. Cenna, unikatowa enklawa lasu górnoreglowego, z której rozciąga się wspaniały widok, jest obszarem ścierania się racji ochroniarskich z gospodarczymi, i z pomysłami na zainwestowanie. Dzieje się tak z powodu bezpośredniego sąsiedztwa GPN, z powodu stanu własności oraz  z powodu dążeń do rozwijania infrastruktury sportowo-turystycznej w atrakcyjnym i popularnym łatwo dostępnym górzystym terenie.

Skałka Rogoźnicka - wciąż nieznany, geologiczny skarb podhalańskiej ziemi

Skałka Rogoźnicka - wciąż nieznany, geologiczny skarb podhalańskiej ziemi

Skała Rogoźnicka to niewielki, bo liczący 26 arów, ale absolutnie wyjątkowy rezerwat przyrody nieożywionej. Miejsce niezwykle bogate w unikatowe pozostałości fauny górno-jurajskiej z czasów, kiedy całe Podhale pokrywało ciepłe morze. Ta jurajska perełka, pomimo swoich ogromnych walorów - jest  jednak niemal w ogóle nieznana dla mieszkańców Podhala. Nie jest spopularyzowana, ani łatwo dostępna. Nie ma tam aktualnie żadnej oznaczonej, pieszej trasy dojścia. Gmina i władze wsi od kilku lat zabiegają o to, aby miejsce szerzej spopularyzować i udostępnić.

Logo WFOŚiGW
Zadanie zostało zrealizowane przy udziale pomocy finansowej
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
w Krakowie.

Zobacz więcej